Kategoria Artykuły

Pożądanie wszystkich narodów

Od czasów dawnych cywilizowane społeczeństwa oczekują na nadejście wielkiego Wybawiciela, „Króla chwały”. Przez tysiące lat Żydzi spodziewali się Go jako wielkiego Proroka, opisanego przez Mojżesza (Dzieje Ap. 3:22), jako potężnego Króla wzorowanego na Dawidzie i Salomonie oraz jako wspaniałego Kapłana, widzianego w postaci Aarona, a zwłaszcza oczekiwali Go jako połączonego Króla i Kapłana, ukazanego w Melchizedeku – kapłanie zasiadającym na tronie (Psalm 110:4).

Syjonizm w proroctwie

Kiedyś byłem skłonny odrzucać Biblię jako niepewną zgodnie z zasadami "wyższego krytycyzmu". Potem jednak dokładnie przeanalizowałem ją, zupełnie niezależnie od wszelkich ludzkich teorii i przekonań. Te studia bardzo mnie oświeciły i całkowicie zmieniły moje postrzeganie Świętej Księgi. Teraz ufam jej całkowicie.

„Początek stworzenia Bożego”

W pierwotnych aktach stworzenia, JHWH, jako Bóg, wyraził się poprzez Logos, czyli Słowo. Długo przed powstaniem ludzkości, przed uporządkowaniem naszej planety, nawet przed stworzeniem aniołów i cherubinów, Boska moc wyraziła się poprzez Syna na poziomie duchowym – Pierworodnego u Boga, JHWH, doskonałego, pięknego – obraz samego Boga.

Gdy Bóg był sam

Pisma Święte pouczają nas o istnieniu osobowego Boga, Ojca, który jest Źródłem życia dla wszystkich istot, a także o Jego transcendentnej naturze, jako Tego, który „mieszka w wieczności” (Izaj. 57:15). Święty Paweł zwraca uwagę, że wśród pogan istnieje wielu bogów i panów, lecz dla nas jest tylko jeden Bóg, Ojciec, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, który jest Jego wybranym Przedstawicielem w relacji z ludzkością. Zgodnie z tym, aby "każde kolano się zgięło na niebie i na ziemi i pod ziemią, i każdy język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga, Ojca" (Filip. 2:11).

Morza w garści Bożej

Głębokie znaczenie i potęgę myśli wyrażonej w naszym tekście mogą zrozumieć ci, którzy nigdy nie mieli okazji stanąć nad wielkim oceanem. Podróżując po wodzie z prędkością pociągu i rozejrzawszy się we wszystkich kierunkach, rzadko dostrzegamy jakiś statek – wielki czy mały. Jednak dzień po dniu, zaczynamy lepiej pojmować świat, w którym żyjemy. Jest on o wiele większy, niż mogliśmy sobie wyobrazić. Korzystając z teleskopów i dokonując obliczeń matematycznych, dostrzegamy, że nasza Ziemia i jej morza są maleńkie w porównaniu do innych światów. Nasz system słoneczny, czyli Słońce i krążące wokół niego planety, stanowią jedynie niewielką część ogromnego Bożego stworzenia. Astronomowie szacują, że istnieje około sto dwadzieścia pięć milionów słońc, wokół których krążą planety, podobnie jak Ziemia krąży wokół naszego Słońca. Jednak większość z tych słońc jest tak odległa, że nie jest widoczna gołym okiem, a szacuje się, że istnieją miliony innych słońc, których światło jest zbyt słabe, by je uchwycić nawet na fotografii.

Przymierze zatwierdzone przysięgą

Jedynie osoby o mocnej, żywej wierze w Boga Wszechmogącego i Jego Syna Jezusa mogą być zainteresowane treścią cytowanego tekstu. Dla osób wierzących w ewolucję, te słowa nie mają większego znaczenia, ponieważ wydają się być naturalnym przebiegiem wydarzeń, a nie rezultatem Bożej interwencji w sprowadzenie błogosławieństwa na świat. Dla zwolenników tzw. "wyższego krytycyzmu" odwołanie się do relacji Boga z Abrahamem wydaje się absurdem, ponieważ uważają oni opisane w Księdze Rodzaju wydarzenia za nonsens pisany wiele lat po śmierci Mojżesza.

Klucze św. Piotra

Z jakiegoś nieznanej przyczyny wielu katolików wydaje się, że jestem ich przeciwnikiem; także prezbiterianie, metodyści, baptyści uważają mnie za swego wroga. Jednakże nie jestem wrogiem żadnej istoty ludzkiej, a zwłaszcza nie chrześcijanina. W większym stopniu niż metodyści wierzę w wolną łaskę – że ostatecznie łaska Boża obejmie każdą istotę ludzką. Zdecydowanie bardziej niż prezbiterianie wierzę, że Kościół jest wybranym gronem, specjalnie wybranym przez Boga, aby być Jego przedstawicielami w ostatecznym błogosławieństwie dla wszystkich. Tak jak baptyści wierzę, że wybrani i ochrzczeni będą tworzyć Królestwo Boże, choć odrzucam ich przekonanie, że chrzest wodny jest prawdziwym zanurzeniem. Podążając za Apostołem, uznaję, że jest to chrzest w śmierć Chrystusa. Również wyznaję wielką katolicką naukę, że istnieje tylko jeden prawdziwy Kościół, założony przez Pana Jezusa Chrystusa poprzez apostołów niemalże dziewiętnaście wieków temu.

Pokój pożądany, wojna konieczna

Nie ma nikogo, kto byłby bardziej zdecydowanym zwolennikiem pokoju opartego na powszechnych wartościach niż ja. Jestem zaangażowany w promowanie pokoju w sposób radykalny. Nie mogę ignorować faktów historycznych, że większość postępu dla ludzkości przyszła poprzez działania wojenne, często z wielkimi stratami w ludziach. Gdzie byłaby dzisiaj Ameryka, gdyby nie wojna o niepodległość? Gdzie byłyby narody Europy, gdyby nie walczyły o swoje prawa narodowe? Jakie konsekwencje poniosłyby narody, gdyby odmówiły walki w obliczu zagrożenia?

Wyznania wiary jako bożki chrześcijaństwa

Podczas mojej podróży po Indiach, Chinach i Japonii rok temu, byłem świadkiem niezwykłej inteligencji wielu osób z tych krajów. Odwiedzając ich miejsca kultu, obserwowałem poziom pobożności wyznawców oraz ich zaangażowanie w praktyki religijne, co wywarło na mnie duże wrażenie. Mimo różnic kulturowych, wyznawcy ci wydawali się całkowicie oddani swojej wierze, niezakłóceni przez inne zagadnienia. Podczas rozmów z miejscowymi dowiedziałem się więcej o znaczeniu ich bóstw: czy są one postrzegane jako bogowie, czy też służą bardziej jako przypomnienie o nich. Potwierdzono mi, że figurki wykonane z metalu, kamienia lub drewna nie są obiektem adoracji, ale działają jako przypomnienie o istocie wyższej. Podobnie jak katolicy, którzy używają krucyfiksów nie do czci obrazu, ale jako pomoc w wyrażaniu pobożności i ducha uwielbienia.

Narody – dziedzictwo Mesjasza

Psalm, który omawiamy, jest jednym z tych przypisanych do kategorii mesjańskich. Opisuje on Chrystusa jako zwiastuna dekretu od Ojca Niebieskiego, który nagradza Go za Jego wierność w roli Odkupiciela. Zgodnie z tym dekretem, Chrystus zostaje wywyższony w Królestwie i obiecano Mu dziedzictwo całej ziemi, wraz z mocą poddania wszystkiego woli Ojca. Kluczowe jest tutaj wezwanie: „Proś mnie”, co sugeruje, że Mesjasz otrzyma te dary na prośbę. Jednak panowanie nad całym światem jeszcze się nie ziściło; narody nie stały się jeszcze Jego dziedzictwem, a krańce ziemi wciąż nie są w Jego posiadaniu. Izajasz wyraźnie stwierdza, że „ciemność okrywa ziemię, a mrok narody” (Izaj. 60:2 NB).

Miarą Bożą jest doskonałość

Biblia jasno wskazuje, że nasz Stwórca uczynił człowieka na swój obraz i podobieństwo, co jest opisane jako dzieło „bardzo dobre”. Jednakże z powodu nieposłuszeństwa Adama, grzech wkroczył na świat, prowadząc do wykluczenia człowieka z bliskości z Bogiem, co było karą za grzech. Odseparowanie od Boga okazało się jednym z najtrudniejszych doświadczeń dla ludzkości. Naturalne jest, że człowiek zatęsknił za ponownym zbliżeniem do Boga, pragnąc Jego opieki i miłości, co wynika z faktu bycia stworzonym na obraz Boży.

Znamię Syna Człowieczego na niebie

Nie jesteśmy w stanie stwierdzić, że znamieniem Syna Człowieczego na niebie będzie Jego przyjście, znanego jako parousia. Wręcz przeciwnie, przyjście Chrystusa nie będzie dostrzeżone przez pokolenia ani narody na ziemi, ale będzie znane wyłącznie najbardziej świętym członkom Kościoła Chrystusowego. Wobec tego, znamie Syna Człowieczego musi w pewnym sensie odnosić się do Jego epifanii, czyli objawienia w „ogniu płomienistym” sądu, który zostanie wydany nad ludzkością całego świata (2 Tes. 1:7‑9).

Uciśnienie narodów z rozpaczą

Obecnie świadkami jesteśmy konfliktu, jakiego dotąd nie zaznaliśmy w annałach ludzkości. W dobie, gdy ludzka cywilizacja stoi na krawędzi zagłady, obecne okoliczności zyskują głębokie znaczenie, szczególnie w kontekście boskiego planu dla świata.

Zniszczenie mistycznego Babilonu

Wartościowe wersety biblijne, które przytoczę, mogą brzmieć surowo, jednak należy pamiętać, że to treść Pisma Świętego. Moim zadaniem jest głosić je. Postaram się wyjaśnić je zgodnie z intencją Bożego przekazu, wykorzystując odpowiednie konteksty, ale nie mogę zmieniać treści Bożych nakazów, lecz je jedynie wyjaśniać w sposób zrozumiały dla dzisiejszego odbiorcy.

Jerozolima – święte miasto

Jeruzalem
Wspólnota chrześcijańska jest zgodna w przekonaniu, że kompleks objawień Bożych został przekazany ludzkości poprzez naród izraelski. Aby zrozumieć to dogłębnie, warto odwołać się do rozważań apostoła Pawła, który zastanawia się nad znaczeniem bycia Żydem oraz wartością obrzezania. Podkreśla on, że znaczenie to jest ogromne z wielu powodów, ale przede wszystkim dlatego, że to właśnie Żydom zostały powierzone „słowa Boże” (Rzym. 3:1‑2 BT). Te słowa odnoszą się do Bożych planów zarówno tych teraźniejszych, jak i przyszłych.

Odrzućcie wszelki brud

Odrzuć wszelki grzech
Mimo że nauczania św. Pawła nie były pierwotnie skierowane do osób postrzeganych jako świeckie, zawierają one uniwersalne przesłanie, które może służyć jako cenne wskazówki dla każdego. Powszechnie przyjmuje się, że istnieje silna więź pomiędzy czystością a pobożnością, co jest zasadą akceptowaną przez wiele zaawansowanych kulturowo społeczeństw. Osoby uchodzące za czyste i nieskalane często są postrzegane jako wcielenie piękna, podczas gdy brud i moralne zepsucie spotykają się z powszechnym potępieniem, nawet wśród tych, którzy sami nie cieszą się nieskazitelną reputacją.

Wszyscy są dłużnikami Bożej łaski

Współcześnie teorie ewolucjonistyczne i postępowe interpretacje w dziedzinie teologii często sugerują, że ludzkość przeszła długą drogę rozwoju od swoich pierwotnych stanów, blisko związanych z innymi formami życia na Ziemi, takimi jak małpy. Według tych koncepcji, każde pokolenie ludzkości, budując na dorobku swoich przodków, osiąga nowe szczyty w rozwoju duchowym, moralnym i fizycznym, co należy celebrować jako znaczący postęp i osiągnięcie.

Głowa musi rządzić członkami ciała

Głowa Ciała Chrystusowego
Ten tekst jest skierowany wyłącznie do osób, które identyfikują się jako część Ciała Chrystusowego, do tych, którzy zdecydowali się odciąć od świeckiego życia i zawarli przymierze z Bogiem. Apostoł Paweł przywołuje wydarzenia, które miały miejsce na górze Synaj, kiedy to poprzez anioła Bóg przemawiał do Izraela, będącego wówczas symbolem Jego ludu. Paweł kontynuuje, zauważając, że ci w Izraelu, którzy nie słuchali głosu przekazującego im przykazania i byli nieposłuszni, doznali surowych kar. Podkreśla, że jeszcze bardziej surowe konsekwencje czekają na tych, którzy żyją w epoce Ewangelii i będąc w bliskiej relacji z Synem Bożym, jako części Jego mistycznego Ciała, przestaną być Mu posłuszni.

Szukanie najpierw Królestwa

Szukajcie najpierw Królestwa Bożego
Wszyscy, którzy zgłębiają treści zawarte w Biblii, z łatwością dostrzegą, że motyw Królestwa Bożego często przewija się w nauczaniu naszego Pana Jezusa Chrystusa oraz apostołów. Widzimy, że już na początku swojej działalności Jan Chrzciciel głosił zbliżenie się Królestwa Bożego. Podobne zalecenie Jezus przekazał swoim dwunastu apostołom, wysyłając ich z misją głoszenia o nadejściu tego Królestwa. Identyczne przesłanie otrzymało później siedemdziesięciu innych, którzy mieli ogłaszać: „Królestwo Boże jest blisko was” [Łuk. 10:9]. W kontekście modlitwy, ucząc swoich uczniów jak mają się modlić, Jezus uczynił prośbę o nadejście Królestwa jednym z kluczowych punktów: „Niech przyjdzie Twoje królestwo, niech się stanie Twoja wola, jak w niebie, tak i na ziemi” [Mat. 6:10]. Obserwujemy również, że większość Jego przypowieści skupia się na Królestwie, przedstawiając je przez metafory takie jak sieć, siewca i jego zbiory – w trzydziesto-, sześćdziesięcio- i stukrotności, pole zbóż, z którego pszenica jest zbierana do spichlerza, kupiec w poszukiwaniu perły wielkiej ceny, a na koniec – przypowieść o dziesięciu pannach, z których pięć mądrych zostało wpuszczonych na ucztę weselną.

Wielki niedostatek w życiu codziennym

Ubogi człowiek. Ubodzy wejdą do Królestwa niebios.
Podobnie jak w przypadku wszystkich słów apostołów, to upomnienie odnosi się nie do społeczeństwa ogólnego, lecz do wspólnoty chrześcijańskiej. Gdybyśmy chcieli wyrazić tę myśl inaczej, moglibyśmy to ująć w następujący sposób: "Starajcie się właściwie oceniać sprawiedliwość. Strzeżcie się naruszania zasad sprawiedliwości w waszym życiu, ponieważ niektórzy nie posiadają właściwej wiedzy na temat Bożej sprawiedliwości, co jest źródłem wstydu".